W Piaskowej Wiosce:
24-latek wsiadał właśnie na konia. Miał zanieść królewnom wieści o tajemniczym morderstwie jednorożca. Posłaniec ten bardzo lubił swój zawód lecz wolałby być Mistrzem Żywiołu. Ba, kto by nie chciał. Lecz Mark miał na to szansę. Wiedział wszystko o magii Burzy Piaskowej, znał całą historię tego żywiołu i żywiołów z których Burza Piaskowa powstała, czyli Ziemi i Wiatru. Był także na naukach u mistrza, lecz te nie są darmowe. Dlatego właśnie musiał pracować. Teraz jechał na dzielnej Koronie ku zamku. Nagle straszliwy ból przeszył jego dłonie. Spadł z konia. Zanim spojrzał, wiedział, co to oznacza. Tę historię też znał. Spojrzał na nie i zobaczył Anioły. Tak jak podejrzewał.
Chłopiec o czerwonej głowie
On ci o piachu wszystko powie
Czemu tak długo musiałam czekać na ten rozdział i się nie zawiodłam tylko o co chodzi z tą czerwoną głową czekam na nn i życze weny
OdpowiedzUsuńYyyy.... jest rudy xD
UsuńMusiał być jakiś rudy!
A i dzia :)
Hej ! Wiesz ze czekamy już 9 miesięcy? :D Kiedy będzie następny rozdział ?Będziesz jeszcze w ogóle kontynuować tego bloga? Mamy czekać dalej? Na pewno masz jakiś powód tak długiej nieobecności, ale chce wiedzieć czy będziesz dalej pisać.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :*