W Piaskowej Wiosce:
24-latek wsiadał właśnie na konia. Miał zanieść królewnom wieści o tajemniczym morderstwie jednorożca. Posłaniec ten bardzo lubił swój zawód lecz wolałby być Mistrzem Żywiołu. Ba, kto by nie chciał. Lecz Mark miał na to szansę. Wiedział wszystko o magii Burzy Piaskowej, znał całą historię tego żywiołu i żywiołów z których Burza Piaskowa powstała, czyli Ziemi i Wiatru. Był także na naukach u mistrza, lecz te nie są darmowe. Dlatego właśnie musiał pracować. Teraz jechał na dzielnej Koronie ku zamku. Nagle straszliwy ból przeszył jego dłonie. Spadł z konia. Zanim spojrzał, wiedział, co to oznacza. Tę historię też znał. Spojrzał na nie i zobaczył Anioły. Tak jak podejrzewał.
Chłopiec o czerwonej głowie
On ci o piachu wszystko powie