Sky bawiła się z koleżanką w błocie. Robiły "klopsy" z owego mokrego piachu który zalega prawie wszędzie w tym mieście. Jej przyjaciółkę Eva właśnie zawołała mama więc 8-latki się pożegnały. Dziewczynka też ruszyła w strona domu lecz zasmuciła się trochę. Uwielbiała bawić się ze swoją przyjaciółką! A w domu będzie się nudzić. Gdy była już na progu domu zaczęły ją boleć rączki. Rozpłakała się. Gdy mama zdziwiona otworzyła drzwi powiedziała tylko:
- Aniołki...
I zemdlała.
Dziewczyna lecz nie dama
Co nie lubi bawić się sama